Niezwykle często powtarzaną w Internecie frazą jest: „inwestuj w video, bo świetnie żre w social media” lub „algorytmy bardzo lubią format video”. Jest to tak często powtarzane, że nie wszyscy wiedzą co to znaczy i w jaki sposób może się to przyczynić do widoczności naszej marki w Internecie.

algorytmy lubią video

Czym jest pozycjonowanie?

Inaczej określane popularnym skrótem SEO (z j. angielskiego search engine optimization) są to działania mające na celu zwiększenie widoczności naszej strony www czy ogólnie naszych działań; marki w Internecie. Będąc bardziej dokładnym chodzi o wyniki wyszukiwania. Chcemy, by nasze działania były widoczne, ponieważ prowadzi to do zwiększenia świadomości istnienia naszej marki oraz do zyskania nowych kontaktów czy klientów naszych usług. Wpisując w Google nazwę naszej firmy możemy łatwo sprawdzić na której stronie wyników wyszukiwania jesteśmy. Tam znajdzie nas też nasz obecny i potencjalny klient. Często jest tak, że będąc na 2 stronie Google zyskujemy bardzo sporadyczny ruch. Dlatego niezwykle istotne jest podjęcie działań, by znaleźć się w ścisłej czołówce.

Pozycjonowanie a video

Pozycjonowanie to nie tylko nasza strona www. To również każde inne działania, które sprawiają, że nasz odbiorca może nas szybciej lub wolniej znaleźć w Internecie lub w social media. Kiedy mamy grono obserwujących i nie zadbamy o odpowiednią dystrybucję i reklamę treści może się zdarzyć tak, że mimo że jesteśmy przez kogoś obserwowani ten ktoś nie zobaczy tego, co publikujemy. Jest to niezwykle częste. Prawdą jest, że algorytmy lubią video. Co to jednak znaczy?

Video marketing a social media

W Video marketingu naszą główną formą komunikacji będzie właśnie video. Dobrze przemyślany i przygotowany scenariusz nawet krótkiego nagrania może spowodować większy ruch na naszej stronie niż kilka a czasem nawet kilkanaście tekstów na naszym blogu czy stronie www. Dlaczego tak się dzieje?

1. Nieograniczone możliwości video – nawet prosta, krótka historia opowiedziana w formie video może przykuć uwagę naszego odbiorcy zdecydowanie bardziej niż forma pisana. W tym przypadku możliwości kreacji mamy całe tysiące. Nie opisujemy zwyczajnie tego, co chcemy zakomunikować – pokazujemy odbiorcy nasz świat, naszą historię i kreujemy u niego emocje, które odczuwamy i które chcemy, by on również odczuwał. Możemy użyć krótkiego formatu, długiego, możemy pokazać różne perspektywy, przejścia. Możemy pokazać tło i to, co kryje się za kulisami. Jedna historia może mieć wiele różnych form. Kiedy coś opisujemy jedyne czym możemy manipulować to język, którym opisujemy ową historię.

2. Mózg myśli obrazami – jest to również niezwykle częste stwierdzenie i jest ono prawdziwe. Kiedy czytamy tekst proces poznawczy w naszym umyśle jest bardzo prosty: czytanie -> dekodowanie -> ocena -> emocja. W momencie, kiedy oglądamy video cały proces staje się bardziej złożony. Dociera do nas bowiem obraz i dźwięk. Dwie warstwy: oglądanie -> emocja -> dekodowanie -> ocena. Wszystko opiera się na emocjach – to one są główną siłą napędową działań podejmowanych przez naszych odbiorców czy klientów.

3. Video pozwala nam zaoszczędzić czas – w dobie ciągłego przemieszczania się i braku czasu na załatwianie nawet podstawowych spraw niezwykle trudno będzie „załapać” naszego odbiorcę na dłużej niż kilka minut, a czasem sekund. Dlatego właśnie format video jest tak atrakcyjny – pozwala dotrzeć do naszego odbiorcy od razu i jest możliwy do przyswojenia w każdej chwili. Czy jedziemy pociągiem, autem, taxi, tramwajem lub też idziemy ulicą słuchając lub oglądając i słuchając przyswajamy ten komunikat zdecydowanie szybciej niż gdybyśmy mieli się zatrzymać, by przeczytać cały tekst. Oszczędzamy czas. To normalne. Dlatego właśnie tak ważne jest dobranie formy przekazu do naszego odbiorcy. Ponieważ może to być jedyna forma, którą postanowi on od nas przyjąć. Sami się zastanówcie: kiedy macie możliwość przeczytania tekstu a wysłuchania podcastu o podobnej tematyce lub videopodcastu – co wybierzecie?

4. Video marketing jest mierzalny – udostępnienia, lajki, komentarze, zasięgi – wszystko to, w social media sprawia, że nasze działania są mierzalne. Możemy je analizować, porównywać, ulepszać. Łatwiej nam sprawdzić kto, kiedy i jak długo przyswoił nasz komunikat. Możemy wdać się w rozmowę z naszymi odbiorcami. Przy samym tekście trudniej nam będzie zbadać bardziej szczegółowe wskaźniki. Przykładowo podczas analizowania odbioru video na Facebooku możemy zobaczyć do której sekundy użytkownicy oglądali nasz materiał – wskaźników do analizowania jest zdecydowanie więcej.

5. Video to emocje i zaufanie – dużo łatwiej jest wzbudzić emocje i zaufanie, kiedy nasz odbiorca nas słyszy i widzi. Nie jesteśmy po prostu na papierze – to my – nasz głos, jego ton, tempo, barwa. To my – nasza uśmiechnięta twarz, profesjonalizm i radość z tego, co robimy. Trudno takie rzeczy zobaczyć, kiedy coś czytamy. Oczywiście tekst również wzbudza emocje, ale czy zaufalibyście komuś, kto napisze Wam, że warto? Czy zaufacie dopiero, kiedy go zobaczycie, poznacie, posłuchacie i żyjecie się z nim?

algorytmy lubią video

Dlaczego algorytmy lubią video?

Początkowo i trochę nadal jest tak, że każda platforma faworyzuje pewnego rodzaju treści. YouTube naturalnie video, Instagram początkowo zdjęcia, a po przejęciu przez Facebooka video a sam Facebook otwarcie mówi, że format video to przyszłość i tego rodzaju treści będą miały lepsze zasięgi niż zwykłe statusy lub gify. Algorytmy lubią video, ponieważ tak zostały ukierunkowane. Nigdy do końca nie wiemy co „zażre lepiej”. Jest to często ruletka. Wiadomo jednak jedno – video sprawdza się zdecydowanie lepiej ze względu na łatwość przyswojenia, formę, emocje, które wzbudza i możliwości kreacji, które daje. Drugim powodem dla którego video pozycjonuje się tak dobrze jest to jak wygląda obecnie życie naszych odbiorców i nas samych. Nie mamy czasu. Często nie mamy czasu dla siebie, a co dopiero na czytanie książek czy artykułów. Video natomiast możemy odtworzyć w dowolnym momencie – nawet w domu podczas wykonywania prozaicznych obowiązków. Wielość takich interakcji z formatem video również uczyniła go chcianym i bardziej popularnym. Odzwierciedla to nasze preferencje jako konsumentów treści. Popyt -> podaż podaż-> popyt. Chcemy oglądać video dlatego różne platformy tak chętnie nam je oferują i… na nich zarabiają i dlatego właśnie video jest tak bardzo popularne.

Jak zachęcić naszego odbiorcę do obejrzenia video?

W dobie popularności tego rodzaju formatu to nie takie proste. Kiedyś wystarczyła dobra historia lub dobrze dobrana muzyka. Teraz, to coś więcej. Liczy się storytelling, emocje, morał, długość i sam przekaz oraz czy bezpośrednio dotyczy odbiorcę czy jest to tylko forma sprzedaży. Ta druga wersja nie zadziała obecnie zbyt dobrze. Jesteśmy już przyzwyczajeni i kiedy ktoś chce nam coś sprzedać często od razu wyłączamy. Jeśli jednak zostanie to opakowane w historię lub nawet nie będzie w ogóle wspominało o produkcie może dać nam zdecydowanie więcej korzyści i wyświetleń. Chętniej dzielimy się z innymi tym, co nam bliskie. Gorzej, kiedy mamy coś innym zareklamować, a często tak wyglądały materiały video. Liczy się nieszablonowość w owej formie.
Według Cisco, do 2021 r. 82% ruchu internetowego będzie odbywało się za pośrednictwem video. Obecnie ponad 80% ruchu w Internecie to video. 

Skoro algorytmy lubią video polub je też

Wiemy już z jakich powodów algorytmy tak bardzo preferują format video. Forma video jest bardziej atrakcyjna dla odbiorcy i pozwala, by ten przekaz był wielowarstwowy, złożony i przede wszystkim bogatszy. Jak jednak sprawić, by nasze video takie było?

* zwróć uwagę na cel – nie nagrywaj video o tym, co nagle sobie wymyślisz, a przynajmniej nie tylko o tym. Niech to będzie przemyślane, złożone. Niech historia ma swój początek, środek i koniec. Niech będzie morał. Nie musi to być nic arcy złożonego, ale niech to będzie szczere, emocjonalne. Niech przekazuje wartości marki i emocje, które chcesz, by wzbudzała.

* zwróć uwagę na czas – w zależności jaka jest Twoja grupa odbiorców dostosuj czas materiałów video. Podziel – dla nowych widzów o takiej i takiej tematyce, trwające tyle, a dla tych, którzy już Cię znają forma może być zupełnie inna, bardziej swojska. W końcu to osoby, które wiedzą kim jesteś. Czasami nasi odbiorcy lubią, kiedy nasze treści są długie – co można powiedzieć jest sprzeczne z tym, co wiemy o naszym systemie poznawczym.

* zwróć uwagę na opis i dystrybucję – pamiętaj o odpowiednim opisaniu video. Jeśli wymagane są metadane, tytuł lub miniatura – dodaj. Każda nawet najmniejsza informacja pozwoli wypozycjonować Twój materiał. Mów o nim po tym jak już go udostępnisz – pamiętaj, że są osoby, którym ten post mógł się zwyczajnie nie wyświetlić. Zadbaj o pokazanie tego materiału na swoich innych platformach lub przygotuj nieco odmienioną wersję tego video pod inne kanały.

* zadbaj o CTA – CTA to call to action czyli wezwanie do działania. Niech po obejrzeniu video odbiorca zostanie z jasnym komunikatem po co to obejrzał i co może teraz zrobić. Niech to video ma cel.

W przypadku samego tekstu niezwykle trudno byłoby to osiągnąć. Tekst możemy zwyczajnie opublikować i udostępnić lub pokazać, że powstał. Video daje nam wiele możliwości na bycie znalezionym, na opowiedzenie swojej historii i na zbudowanie prawdziwej relacji z odbiorcą. Bez takiej więzi jakakolwiek późniejsza sprzedaż będzie niemożliwa. Nie mówiąc już o utrzymywaniu kontaktu.

Chcesz bosko wypadać przed kamerą, ale na samą myśl o niej zaczynasz się denerwować. Skorzystaj z walentynkowej promocji i dołącz do kursu „Jak bosko wypadać przed kamerą” Na hasło „love” masz teraz 25% zniżki!

algorytmy lubią video

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.