W części pierwszej mówiłam o 6 zasadach, które są istotne dla stworzenia udanego scenariusza. Możesz przeczytać ten post tutaj.

W tym tekście chcę pokazać Ci jaka struktura zajęć (oparta o wspomniane zasady) pozwoli przygotować taki scenariusz lekcji, w którym płynnie poprowadzisz uczestników od punktu A do Z . To jest mój model pracy, który wg mnie się sprawdza.

Dobrze poprowadzone zajęcia muszą stanowić pewną całość. Najprościej rzecz ujmując, mieć początek – środek – koniec; otwarcie – rozwinięcie – zakończenie. Osiągną wówczas większą wartość niż przypadkowo poukładane ćwiczenia (nawet bardzo dobre).

Spotkanie podziel na cztery części. To ile potrwa każda z nich zależy od czasu, którym dysponujesz. Najwięcej powinna zająć część druga, właściwa. Ważne jest by mając chociaż 40/45 minut nie pominąć żadnej z nich, nawet jeżeli miałyby być bardzo krótkie.

Część pierwsza

Rozpoczęcie. Wprowadzenie.

To jest czas na przywitanie i dostrzeżenie się wzajemne. Ważny moment. Nie mów do uczniów jednocześnie idąc, rozpakowując torbę, ustawiając krzesło, czy otwierając dziennik. Popatrz na nich, zobacz ich, ogarnij wzrokiem ich twarze. Wyczujesz w ten sposób ich nastawienie, energię. Jednocześnie dasz się zobaczyć, wejdziesz w relacje. Zapytaj uczniów jak się czują. Uśmiechnij się :).

W tej części podziel się informacjami jaki jest temat i cel lekcji i jak będzie ona przebiegała. Teraz jest czas na gry i zabawy wprowadzające, wyciszające bądź energetyzujące, w zależności od potrzeby. Mogą, ale nie muszą mieć one bezpośrednie połączenie z tematem zajęć. Chodzi raczej o wprowadzenie uczestników w odpowiedni nastrój sprzyjający rodzajowi pracy, który zaproponujesz.

Część druga

Właściwa. Do celu.

W tym etapie pracujecie nad głównym tematem. Ćwiczenia dobierasz w zależności od metody czy formy, która Tobie pasuje, wybranej przez Ciebie tematyki i wyznaczonego celu.

W tej części trzeba pamiętać o:

  • informowaniu uczestników po co mają robić to, co im proponujesz

  • wypracowaniu przez grupę wymiernego rezultatu.

  • nie zapomnij również doceniać, doceniać, doceniać!

Część trzecia

Omówienie.

Wyszczególniam tę część, by zwrócić uwagę na jej ważność. Może być tak, że dążąc do osiągnięcia zaplanowanego rezultatu, ze względu na ograniczenia czasowe, skupisz się wyłącznie na tym by Twoi uczniowie wykonywali poszczególne ćwiczenia. Gdy goni Cię czas przechodzenie od jednego do drugiego bez omawiania stanowi dużą pokusę. Ja również w tej kwestii muszę niekiedy dyscyplinować samą siebie. Niebezpieczeństwo polega na ty, że rezultat zostanie wypracowany, ale grupa osiągnie go bezrefleksyjnie. Ważne jest by uczniowie widzieli swoją pracę, swój wkład w wykonywane zadania i proces jaki przechodzą.

Krótkie Twoje podsumowanie, odbywa się po każdym ćwiczeniu. Na wyrażenie przez uczniów spostrzeżeń i odczuć przeznaczasz miejsce w zależności od tego, ile macie czasu i jaki rodzaj zajęć prowadzisz. Jeżeli jest to np. godzina wychowawcza i proponujesz coś psychoedukacyjnego, takie wypowiedzi muszą się pojawić, nawet kosztem ilości ćwiczeń. Jeżeli zajęcia są bardziej praktyczne, w kierunku pozyskania wiedzy, to opinie uczniów mogą znaleźć się w części czwartej.

Część czwarta

Zakończenie. Refleksje.

Pamiętaj by pozostawić czas na podsumowanie: kilka Twoich zdań, plus wypowiedzi uczestników. To zamyka cały proces. Pozwala z innej perspektywy spojrzeć na całość zajęć nie tylko Tobie, ale również uczniom, szczególnie jeśli zwrócisz uwagę na różnicę przed i po. Na koniec coś wyciszającego lub zabawa zamykająca spotkanie.

SPISAŁAM TE części.
BY JE POBRAĆ KLIKNIJ W OBRAZEK PONIŻEJ.
NIECH CI SŁUŻĄ.

 

do pobrania, struktura udanej lekcji

Jeżeli chcesz poznać przykładowe ćwiczenia, które mogą zawierać się w takiej strukturze, zapraszam do przeczytania tego tekstu.

Pytanie: Czy prowadzisz lekcję w określonej przez siebie strukturze? Jaka jest dla Ciebie najbardziej odpowiednia? Innymi słowy, co według Ciebie powinna zawierać dobra lekcja? Możesz powiedzieć mi o tym w komentarzu poniżej.